Tej nocy Perot poszedł zobaczyć się z Simonsem. .

- A więc można powiedzieć - ciągnął Leonid Breżniew - że Sztokholmski Syndykat kwitnie?. Millie potarła palcami jedno oko i cicho zapytała:. - Większość z nich jest niesolidna - stwierdził.. Biorąc pod uwagę to, co przeszli przez te kilka ostatnich tygodni, nikt nie miał za złe rzemieślnikom, że od czasu do czasu oglądają się przez ramię. Nie można było mieć pewności, że okolica nie zaskoczy ich jakąś następną szatańską niespodzianką, prawda? Tak więc cieśle i żaglomistrze pracowali odrobinę wolniej, odrobinę bardziej uważnie.. Rob nosił jasną perukę, kiedy mnie ścigał. Ale najbardziej wymownym dowodem jego winy był łańcuszek Phil, przyklejony na ostatniej stronie albumu. Podpis pod spodem głosił: „Dzięki, Phil. Andrea go uwielbiała”..